"Przygody i wędrówki Misia Uszatka" - tom 1
opowiadanie drugie
"Przyjaciele."
Na dobranoc - dobry wieczór
Miś pluszowy śpiewa Wam.
Mówią o mnie Miś Uszatek,
Bo klapnięte uszko mam.
Jestem sobie mały miś, gruby miś,
Znam się z dziećmi nie od dziś
Jestem sobie mały miś, śmieszny miś,
Znam się z dziećmi nie od dziś!
Miś wyszedł z domu na podwórko. Zaraz też podbiegł do niego Kruczek. Po chwili zbliżył się Kogucik.
- Dzień dobry - powiedział niedźwiadek.
- Dzień dobry - odpowiedzieli- Widzieliśmy jak przyszedłeś tu z Zosią i Jackiem. Dlaczego masz opuszczone uszko? Jak się nazywasz?
Opowiedział Miś dlaczego oklapło mu uszko. I zmartwił się, że nie ma imienia.
- Nie martw się - pocieszał go Kruczek - bo oklapnie ci drugie uszko. Będziemy Ciebie nazywać Uszatek. Miś Uszatek. Zgoda?
Niedźwiadkowi bardzo podobało się to imię. Klasnął w łapki i zawołał:
- Od dziś nazywam się Miś Uszatek!
- A teraz poznasz, Misiu, Zajączka.
Zajączek skubał siano. Najpierw zobaczył Miś długie uszy. A potem śmiesznie poruszający się pyszczek. Zajączek przestraszył się Misia, dał susa i znikł za parkanem.
Po chwili wrócił zawstydzony:
- Niepotrzebnie się zląkłeś, Zajączku. - powiedział Kruczek - Przedstawiamy ci naszego nowego przyjaciela. Nazywa się Miś Uszatek.
Uszatek patrzył na wspaniałe uszy Zajączka i myślał z żalem o swoim oklapniętym uszku.
A wtedy Zajączek powiedział:
- Jakie ty masz ładne oklapnięte uszko, Misiu...
Autor: Czesław Janczarski
Ilustracje: Zbigniew Rychlicki
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 1960 rok
Opowiadanie pochodzi z pierwszego tomu serii o Misiu Uszatku.














