Dzikie łabędzie
bajka duńska
według Hansa Christiana Andersena
Daleko stąd, tam, dokąd lecą jaskółki, kiedy u nas jest zima, mieszkał król, który miał jedenastu synów i jedną córkę, Elizę. Bracia byli królewiczami, chodzili do szkoły z orderami na piersiach i szablami u boku, pisali diamentowymi szyferkami* na złotych tabliczkach. Co tylko przeczytali, zaraz umieli na pamięć; od razu widać było, że są królewiczami.
Siostra Eliza siedziała na małym, szklanym stołeczku i oglądała książkę z obrazkami, książkę, którą kupiono za pół królestwa. Ach, jak dobrze było tym dzieciom!
![]() |
| Ilustracja: Susan Jeffers |
Siostra Eliza siedziała na małym, szklanym stołeczku i oglądała książkę z obrazkami, książkę, którą kupiono za pół królestwa. Ach, jak dobrze było tym dzieciom!
























