Bajka o głupim wilku
bajka ukraińska
Szedł wilk drogą, zobaczył, że gęsi się pasą. A były to gęsi popa.
Pyta się wilk:
— Czyjeście wy, gęsi?
— Popowe — mówią.
A wilk na to:
— Wyście dla mnie już dawno gotowe, ja was zjem.
A gęsi mówią:
— My pójdziemy na górę, a ty stań w dolinie. Otwórz pysk, a my ci same do niego wlecimy.
Wzbiły się gęsi i poleciały. A wilk nie zjadł ani jednej. Poszedł dalej, spotkał kobyłę popa.
Pyta jej:
— Popowe — mówią.
A wilk na to:
— Wyście dla mnie już dawno gotowe, ja was zjem.
A gęsi mówią:
— My pójdziemy na górę, a ty stań w dolinie. Otwórz pysk, a my ci same do niego wlecimy.
Wzbiły się gęsi i poleciały. A wilk nie zjadł ani jednej. Poszedł dalej, spotkał kobyłę popa.
Pyta jej:
— Czyjaś ty kobyło?
A ona mówi:
— Popowa.
Wilk:
A ona mówi:
— Popowa.
Wilk:
— Tyś już dla mnie dawno gotowa, ja cię zjem.
Ona:
Ona:
— Ja wyjdę na górę i sama ci wbiegnę do pyska. Bryknęła kobyła i pobiegła. A głupi wilk został sam i poszedł dalej.
Spotyka barany i owce:
— Czyjeście wy, owce?
Spotyka barany i owce:
— Czyjeście wy, owce?
A one mówią:
— Popowe.
A wilk:
— Wyście już dawno gotowe, ja was zjem.
A jeden baran mówi do niego:
— Siedź tutaj, w dole, otwórz pysk, to ja ci sam do niego wbiegnę. Baran jak rozpędził się z góry, jak trzasnął wilka czołem w zęby, to wilk aż upadł na ziemię, aż mu krew poszła z pyska.
A baran zabrał się i poszedł. Kiedy się wilk opamiętał, to sam do siebie mówi:
— Popowe.
A wilk:
— Wyście już dawno gotowe, ja was zjem.
A jeden baran mówi do niego:
— Siedź tutaj, w dole, otwórz pysk, to ja ci sam do niego wbiegnę. Baran jak rozpędził się z góry, jak trzasnął wilka czołem w zęby, to wilk aż upadł na ziemię, aż mu krew poszła z pyska.
A baran zabrał się i poszedł. Kiedy się wilk opamiętał, to sam do siebie mówi:










































































